|
Okazja tygodnia
|
 |
|
 |
Charlie Wilson (Tom Hanks) to kongresmenem z Teksasu, którego polityczny umysł, poczucie patriotyzmu oraz współczucie dla przegranych - na początku lat 1980-tych, na skutek rosyjskiej inwazji, takim przegranym był Afganistan - były dobrze maskowane przez wyjątkowo pogodną osobowość. Przyjaciółka Charliego, Joanne Herring (Julia Roberts) to jedna z najbogatszych kobiet w Teksasie i zagorzałą antykomunistką. Zdając sobie sprawę z tego, że amerykańska odpowiedź na inwazję w Afganistanie była bardzo anemiczna, Herring namawia Charliego, aby zrobił coś dla Mudżahedinów - pomógł usunąć sowieckich agresorów z ich ziemi zabezpieczając fundusze i broń. Partnerem Charlieg w tym przedsięwzięciu był agent operacyjny CIA Gust Avrakotos /Philip Seymour Hoffman/, pracujący dla Ivy League, a przez to w znacznym stopniu pozbawiony możliwości korzystania ze swoich umiejętności. Charlie, Joanne i Gust przemierzali świat tworząc niezwykłe porozumienie między Pakistańczykami, Izraelitami, Egipcjanami, prawnikami, a także specjalizującą się w tańcu brzucha artystką. Ich sukces był imponujący. W czasie dziewięcioletniej okupacji Afganistanu, fundusze Stanów Zjednoczonych przeznaczone na tajne operacje wymierzone przeciwko Sowietom, wzrosły z 5 mln USD do 1 mld USD rocznie. Czerwona Armia zaczęła wycofywać się z Afganistanu.
Dodatki: dokument o realizacji, dokument o Charlie'em Wilsonie.
Dźwięk: Dolby Digital 5.1
Obraz: 1,85:1
Dystrybucja: TIM Film Studio
|
Wasze opinie o filmie |
|
Historia opisana w "Wojnie Charliego Wilsona" jest zupełnie nieprawdopodobna... bo prawdziwa. Oto okazuje się, że do tego, by wydawać miliard dolarów rocznie na wojnę, w kraju którego nazwy większość Amerykanów nie potrafi wymówić, konieczna jest determinacja dwóch osób: kongresmana-pijaka oraz ultrakatolickiej damy salonowej. Choć nie znajdziemy w filmie charakterystycznych dla twórcy "Absolwenta" głębokich portretów psychologicznych bohaterów - trudno się dziwić, że ta opowieść zafascynowała Mike'a Nicholsa. Film jest bowiem nie tylko frapującym obrazem, pokazującym mechanizmy podejmowania decyzji i kroniką epoki. To także bardzo trafne oskarżenie waszyngtońskiej administracji i amerykańskiego społeczeństwa w ogóle. Dzisiejsza wojna z terroryzmem to bowiem niemal bezpośredni wynik zaniedbań poczynionych w latach 80. XX wieku. Tom Hanks z pewnością jest dobrym aktorem. Jego rola w "Forescie Gumpie" była znakomita i niezwykle sugestywna. Tyle tylko, że w tamtym filmie zagrał dobrodusznego przygłupa ze szlachetnymi ideami. Tym razem miał się wcielić w nadużywającego alkoholu kobieciarza, który na dodatek ma wpływ na połowę kongresmanów. Niestety w tej kreacji wypadł nieco blado. Julia Roberts także nie spełnia oczekiwań, ale być może jej rola nie była zbyt wdzięczna. Klasą dla siebie jest natomiast Philip Seymour Hoffman w roli tajnego agenta i trudno się dziwić, że otrzymał za swoją rolę nominację do Oscara. |
|
Tom Hanks zawsze kojarzy mi się z równym kolesiem (spokojny żołnierz w Szeregowcu Ryanie, świetna rola Forresta Gumpa) i tak też było tym razem. Kongresmen, w którego wcielił się wspomniany aktor jest jedną z nielicznych postaci z amerykańskiego rządu (nawet tego fikcyjnego, filmowego), którą polubiłem. Jego frywolny stosunek do używek takich jak narkotyki, alkohol, czy seksu, ba!, nawet do reszty kongresmenów tworzy niesamowitą postać. Zwłaszczza gdy do tej pogodnej osobowości dodamy szerokopojęty patriotyzm i chęć niesienia pomocy. Te 80 minut filmu warto spędzić choćby na to, by poekscytować się tytułowym bohaterem. Do gry aktorskiej nie można się przyczepić, zwłaszcza że gra tu również piękna Julia Roberts.
Fabuła mimo tego, że jest związana z wojną nie czyni z tej pozycji filmu o charakterze wojennym także oczekując Ryana 2 można się mocno zawieść. Jest tu po prostu w miły sposób przedstawiona zimna wojna od kulis, i tutaj z kolei muszę zawieść fanów programów dokumentalnych, bo na próżno szukać tutaj opisów rodem z Discovery, czy pochodnych. Jako jeden z nielicznych minusów wspomnę, że film może "kuleć" jako film akcji, bo MI to to nie jest.
Podsumowując, krótki film, z jajem i świetnymi aktorami. Polecam na ponury wieczór, tak coby poprawić sobie humor. |
|
|
|
Hity z importu
|
 |
|
Nowe "Obłędne ceny"
|
 |
|
Wielka wyprzedaż trwa - ponad 100 tytułów
|
 |
|
QDVD i inne unikaty
|
 |
|
Megawyprzedaż Disneya
|
 |
|