|
Okazja tygodnia
|
 |
|
Poetycka refleksja na temat przemijania oraz nieuchronności i nieodwracalności śmierci ukazana poprzez historię człowieka, który odwiedzając sanatorium, gdzie przebywał jego zmarły ojciec, przenosi się w tajemniczy, surrealistyczny "świat (metaforycznej) wyobraźni". Józef przyjeżdża do sanatorium doktora Gotarda, gdzie przebywa jego ojciec, zmarły wprawdzie przed laty, lecz tu przeniesiony w inny wymiar czasu i znów żyjący . . . Józef zaczyna przeżywać powtórnie to, co już przeżył. Dom rodzinny, małe żydowskie miasteczko, ojca, z którym nie mógł znaleźć kontaktu, dziecięce marzenia, przedziwny ogród Bianki, niezwykłej księżniczki, która odrzuciła jego miłość i odeszła z jego przyjacielem Rudolfem . . . Kiedy wraca jeszcze raz do miasteczka dzieciństwa, zastaje ten świat już rozpadający się, zniszczony. Rynek pokryły nagrobki. Józef usiłuje przywrócić tamten świat, tamto życie, lecz jest to już niemożliwe.
Dźwięk: mono
Obraz: 1,78:1
Dystrybucja: Inny
|
Wasze opinie o filmie |
|
"Sanatorium pod klepsydrą" uchodzi za jedno z najwybitniejszych dokonań polskiej kinematografii. Has napisał scenariusz w oparciu o różne opowiadania Schulza - film nie jest dosłowną adaptacją tekstów pisarza z Drohobycza, lecz raczej próbą przeniesienia na ekran ich klimatu i sensu. W "Sanatorium pod klepsydrą" znajdujemy się wraz z granym przez Jana Nowickiego bohaterem, Józefem w przestrzeni wyobraźni i pamięci. Józef przybywa pociągiem-widmem do tajemniczego sanatorium, w którym mieszka jego ojciec. To wyjęte żywcem ze snu miejsce, wydaje się istnieć poza czasem - ba, czas biegnie tu nawet wstecz. Józef powraca też do zagubionej krainy dzieciństwa - rodzinnego, chasydzkiego miasteczka, które w rzeczywistości dawno już nie istnieje... |
|
Przepiękny obraz. Przedmówca zamieścił jak najbardziej trafiony opis. Nie będę już narzekał na polskich wydawców, którzy zlekceważyli wybitną twórczość Hasa nie wydając jej do tej pory na DVD. Na szczęście zrobili to Anglicy i chwała im.
Reasumując. Film wart każdych pieniędzy. |
|
Dziwi mnie tylko, że nektórzy stali recenzenci - wyznaczający tzw, trędy w temacie DVD i BD nie piszą na temat klasyki: czy to Rękopisu czy też właśnie Sanatorium...
Rozpisują się za to na temat Casino Royale itd...
Panie Amarocie - a może wrato by było wysilić intelekt i zmusić się do obejrzenia czegoś więcej niż dobrej, ale zawsze komercji....
A więc DO DZIEŁA RECENZENCIE!!!!!!!!!! |
|
|
|
Hity z importu
|
 |
|
Nowe "Obłędne ceny"
|
 |
|
Wielka wyprzedaż trwa - ponad 100 tytułów
|
 |
|
QDVD i inne unikaty
|
 |
|
Megawyprzedaż Disneya
|
 |
|