Cyfrowe marzenia, Historia gier komputerowych i wideo
Import płyt DVD i Blu-Ray, Nienarodzony, Hannibal: po drugiej stronie maski, Spirit duch miasta, Manna
Czarna Seria 8DVD, Radio na fali, Wybór mafii I, II, Blu-Ray: Babylon AD, Sezon na misia 2, U Pana Boga za miedzą
W cieniu chwały, Prawdziwy romans, U pana Boga za miedzą, Gra dla dwojga, Złoty kompas
Speed Racer, Zapaśnik, Teksańska masakra: początek, Najwięksi zbrodniarze
Anatomia hitlerowskiej zbrodni, Transporter 3 2DVD, Informers, Pod powierzchnią, Eden Lake, Uprowadzona
Plan lotu, Dark Water Fatum, Nieproszeni goście, Macbeth, Skrzydlate cienie, Candyman, Amityville
Ślubne wojny, Inju Przebudzenie bestii, Szpital na peryferiach 7DVD, Incredible Hulk, RocknRolla, Złoto dezerterów
Miami Vice, American Gangster 2DVD, Zagubieni I, II, III, Efekt motyla 3, Outlander, Angielska robota, Tatarak, Killshot
Hellboy: Krew i żelazo, Hellboy: Miecz burz, Hellboy kolekcja 2DVD, 13 dzielnica, Tożsamość Bourne'a, Szybko i wściekle 
Wyszukiwarka

Kategorie

Animowane
Dramat
Erotyka
Film Polski
Horror
Komedia
Przygodowe
Science Fiction
Sensacja
Thriller

Nowości
Plan Wydawniczy
Wiadomości


Informacje

koszyk
kontakt
pomoc


10 najlepszych

Okazja tygodnia
Karmazynowy przypływ

okładka

Max (Olaf Lubaszenko) jest świetnie zapowiadającym się doktorem filozofii. Skromna pensja naukowca i znikome perspektywy na lepszą przyszłość, zmuszają go do poszukiwania dodatkowych źródeł dochodu. Max pisze prace magisterskie, dyplomowe i licencjackie na zamówienie. Jedną z jego klientek zostaje Stella (Agnieszka Włodarczyk), studentka ostatniego roku pedagogiki. Pozornie prosta sprawa komplikuje się, gdy Max zakochuje się w Stelli, która jest dziewczyną Ramzesa (Cezary Pazura) - zazdrosnego o nią wpływowego gangstera. Stella, jak przystało na prawdziwą, femme fatale, doprowadza do prawdziwego męskiego pojedynku pomiędzy Ramzesem a Maxem. Jednocześnie Ramzes wpada na pomysł podniesienia swoich kwalifikacji. Chce - podobnie jak Max - zostać doktorem filozofii. Zmusza naukowca do poprowadzenia jego doktorantury: napisania pracy na temat paradoksu kłamcy i przygotowania go do egzaminu doktoranckiego. Pochłonięty karierą naukową gangster nie zauważa coraz bardziej w sobie zakochanych Stelli i Maxa...



Dodatki: (2 płyty) komentarz audio Olafa Lubaszenko i Cezarego Pazury, z planu, teledysk "Niby jestem niby nie", jak powstawał teledysk, reportaż z uroczystej premiery, wypowiedzi twórców i aktorów.

Dźwięk: Dolby Digital 5.1
Obraz: 1,85:1
Dystrybucja: Best Film

dodaj opinięWasze opinie o filmie
Bardzo mi sie nie podoba, ze nakrecono komedie, w ktorej wystepuje koles nazywajacy sie tak samo jak ja :(
Film jest przecietny. Tak naprawde nie jest zbyt smieszny, calkiem inne wrazenie sie odnosci ogladajac trailery. Jednak rozni sie tym od "Chlopaki nie placza", iz nawet mozna cos z niego wyniesc. A co? Tak wiec: jezli sie chce, to mozna. Uwazam jednak go za film lekki i przyjemny. Przecietny zdjadzacz chleba a zarazem fan "Gulczas, a jak..." i tym podobnych klap bedzie zadowolony. Byc mozne film stanie sie obrazem kultu w takim srodowisku. Mysle ze Lubaszenke stac na lepsza komedie, i powinnien zrezygnowac ( przynajmniej na pare lat) z obsadzania pana Pazury.Ale i tak p.Olaf robi postepy :)
Dosyc dobra gra aktorska a humor bardzo zblizony do "Chlopaki nie placza" i "Poranek kojota". Moim zdaniem minusem jest gra aktora posiadajacego w filmie ksywe "Landryna" oraz nadmierna reklama płynu do szkieł kontaktowych johnson&johnson( czy jak to tam sie pisze :))
Lubaszenko zaczął robic bardzo kiepskie filmy i nudne. Taki właśnie jest ten film podobnie jak Poranek Kojota, nudny i kiepski. Fabuła, dialogi gra aktorska , po prostu wieje nudą. Dziwi fakt , że Lubaszenko zarobił dwa filmy z wielką klasą "Sztos" i Chłopaki nie płaczą "a dwa następne Poranek Kojota i E=mc2 takie kiepskie. Wypalił się , a może tego za dużo w tak krótkim czasie? Na jego miejscu poczekałbym z nastepnym filmem i dobrze się do niego przyłożył , żeby znowu nie powstał gniot jak ten.
W E-MC2 widzę jedną wielką zaletę - nikt się tym filmem nie wzburzy. Jest to doskonale przeciętna, absolutnie pozbawiona wyróżników historyjka komediowa, w której niektóre gagi działają, inne nie bardzo. Ogląda się to całkiem bez emocji i wychodzi po seansie bez wrażeń (co może być plusem, bo przecież można się było np. wkurzyć i wyjść z wrażeniami negatywnymi). I jeśli ambicją pana Lubaszenki jest kręcenie filmów, które nikomu w niczym nie przeszkadzają i zapomni się o nich po kwadransie, to udało mu się zrealizować plan. Ba, wszedł tym samym do przeważającej większościowo grupy filmowców, który zarabiają na chleb produkując, a nie tworząc.
ludzie! czy w każdym polskim filmie aktorzy muszą zgrywać cwaniaków, bujać się marolami i grantami? mieszkac w domach z basenami i rzucać mięchem na lewo i prawo? to ma być rzeczywistość? Pazura znowu zagrał cwaniaka w skórze ze spluwą, Włodarczykowa standardowo blachare... A komedia? gdzie filmy, jak "Sami swoi" albo "Seksmisja"??? wg mnie tragedia, Lubaszenko, zajmij sie kreskówkami..
W sumie film fajny jak na wakacyjny seansik przy piffku. Oczywiście mógłby by być lepszy gdyby: wycięto połowę scen z Agnieszką Włodarczyk, a nakręcono więcej z Mirosławem Zbrojewiczem lub Piotrem Siejką (my tu czekamy z panem Stefanem). Reżyser mógłby też sobie darować oczywiste uwagi na temat stanu edukacji. Nic nowego do powiedzenia nie ma, a powtarzanie tego, co wszyscy wiedzą jest nużące. No i kto inny móglby grać rolę Ramzesa. Ja bardzo bardzo lubię pana Pazurę, jest naprawdę świetnym aktorem (ironii brak), ale widzę (i słyszę) go naprawdę za często. Rozumiem że przyjaźni się z reżyserem i świetnie się obaj rozumieją, ale to nie znaczy, że należy katować widzów!!!
Perypetie gangstera który postanawia zdobyć tytuł naukowy doktora. W rolę owego bohatera wciela się znany już wszystkim Cezary Pazura. U jego boku staje Agnieszka Włodarczyk znana z takich filmów jak "Sara" lub serialu "13 posterunek". Tym razem staje się w niewinną , seksowną, pełna uroku studentkę, która nie radzi sobie z napisaniem pracy pisemnej. Akcja nie jest tak bardzo wzbogacona w grę słów lub charakterystyczne polskie gagi , ta pozycja skupia się bardziej na fabule która ma wciągnąć i rozbawić widza. Pozycja godna polecenia fanom kina polskiego.
Kolejny gniot aktorski pana Pazury który chce koniecznie dorównać w twardości Bogusiowi Lindzie jednak nadaje się tylko do tanich sidkomów tj durnowaty 13 posterunek. Jego najlepszą rolą była gra Waldzia w psach oraz nic śmiesznego, rolę twardych gangsterów powinien jednak zostawić lepszym od siebie. Po za tym te jego miny i wyginanie głowy plus grymasy twarzy to nic innego jak nieuadane naśladowanie aktora grającego w filmie "Maska" nie pamiętam jednak jak się pisze jego nazwisko. Oprócz tego fabuła filmu jest bardzo banalna.
Film pojawił się w edycji dwupłytowej. Dodatki jednak nie powalają ani ilością, ani jakością. Na pierwszym dysku mamy luźny komentarz do filmu Olafa Lubaszenko i Cezarego Pazury w którym co ciekawsze anegdoty na temat produkcji przeplatają się z kiepskimi gagami w wykonaniu obydwu panów. Nie dowiemy się z niego niczego konkretniejszego na temat realizacji filmu. Zawartość drugiej płyty robi nieco lepsze wrażenie. Mamy dostęp do reportażu z planu "Na planie E=mc2" (aż 45 minut) przybliżającego kręcenie kilku scen (głównie kluczowych sekwencji w kotłowni). Niestety dokument ten ma formę bardzo surową (kręcony był amatorską kamerą) - jakość obrazu jest słaba, natomiast dźwięku praktycznie nie ma. Jesteśmy jednak w stanie dowiedzieć się z niego jak Olaf Lukaszenko udzielał się po obu stronach kamery. "Reportaż z uroczystej premiery" (10 minut) zabierze nas na oficjalną premierę filmu gdzie będzie można wysłuchać wywiadów z twórcami (Cezary Pazura, Olaf Lubaszenko, Agnieszka Włodarczyk i scenarzysta Robert Mąka). Dodatek "O filmie" także zawiera wypowiedzi Lubaszenko i Pazury. Podzielony jest on na dwie części - w pierwszej reżyser pogłębi genezę filmu, zaś w drugiej filmowy Ramzes opowie o ćwiczeniach na siłowni które zapewniły mu nagły przyrost tkanki mięśniowej. Na koniec pozostaje obszerny zbiór zwiastunów kinowych (5) i spotów telewizyjnych (3) oraz teledysk Pawła Kukiza z utworem "Niby jestem, niby nie".
... że Tyson chce mu odgryźć w czwartej". Bardzo fajna komedia ze smakowitą polską Angeliną Jolie w kolorach blond i noir. Jest naprawdę śmiesznie. Sprawdzona recepta Lubaszenki, realizowana z praktycznie tą samą ekipą co poprzednie jego reżyserskie wycieczki.

Hity z importu
Najciekawsze wydania z Anglii

Nowe "Obłędne ceny"
Przeboje Imperialu w super cenach

Wielka wyprzedaż trwa - ponad 100 tytułów
Filmy w super cenach

QDVD i inne unikaty
Wycofywane z obiegu tytuły Visionu

Megawyprzedaż Disneya
Disney w super cenach